W młodych siła - wywiad z barberem Tomaszem Malcherem



artykuł-W młodych siła - wywiad z barberem Tomaszem Malcherem

Trening czyni mistrza, a w młodych uczniach drzemie potężna siła. Mnóstwo pracy i serca włożonego w to, co się kocha. 
Co w przypadku kiedy uczeń przerośnie mistrza? O to chodzi!


Dzięki nauczycielom większość młodych fryzjerów chce być coraz lepszym, doszlifowywać swoje umiejętności i zbierać doświadczenie.
Tak jest w przypadku młodego i ambitnego barbera Tomasza Malchera (19lat), który już w takim wieku ma spore osiągnięcia i nie zamierza się zatrzymywać!
Z tej racji redaktorka MW - Kaja Czarnowusy, przeprowadziła krótką rozmowę z Tomkiem.

Kaja: Jak rozpocząłeś swoją przygodę jako Barber?
Tomek: Wszystko zaczęło się tak naprawdę od tego, że byłem częstym klientem zakładu Staszewski Barber Shop. Strzygłem się u mistrza - Piotra. To właśnie w tym momencie pomyślałem, że może zostanę fryzjerem. Od trzech lat uczę się zawodu pod skrzydłami obecnego złotego medalisty Barber Match, Festival Mondiale de la coiffiure - Piotra Staszewskiego .

K: Czym jest dla ciebie barberstwo? Traktujesz je tylko i wyłącznie jako pracę?
T: 
 Barberstwo to przede wszystkim moja pasja. Śmiało mogę się przyznać, że kocham to co robię. Wolne chwile poświęcam na doskonalenie się... nawet urlop! Poleciałem na dwa tygodnie na szkolenie do Damiana Zakrzewskiego - wyróżnionego, jadnego z najlepszych barberów na świecie,
Łączę przyjemne z pożytecznym - realizuje swoje hobby i pracuję w zawodzie. Lubię rywalizację, dlatego też zacząłem brać udział w konkursach barberskich. Wciąż się rozwijam, zdobywam doświadczenie, biorę udział w szkoleniach (np. uMistrza Świata - Błażeja Adamusa) - to daje mi "power" do dalszego działania! Jestem dumny z tego co robię. 

K: Wspomniłeś o konkursach... Masz może jakieś osiągnięcia, o których chciałbyś powiedzieć coś więcej?
T:  W ubiegłym roku (2016) jako uczeń drugiej klasy, wystartowałem w Mistrzostwach Polski w barberingu, gdzie pokonałem 4 profesjonalnych barberów. 
W tym roku w Gdańsku podczas Międzynarodowych Mistrzostw CMC zająłem 4 miejsce w konkurencji Oldschool oraz 5 miejsce w konkurencji Top City Barber w Katowicach. Ten ostatni był dla mnie najtrudniejszy, ponieważ poziom tegorocznych zawodów był bardzo wysoki. Starty w konkursach dają mi pozytywną energię do pracy i dalszego szkolenia się.

K: Masz swój ulubiony styl?
T: Nie koniecznie. Lubię urozmaicać moje prace. Gdybym robił wciąż te same fryzury, po pewnym czasie byłoby to zbyt monotonne...Preferuję awangardę i fryzury klasyczne. To wszystko zależy oczywiście od klienta :) Osobiście dbam przede wszystkim o dobre samopoczucie klienta, o dopasowanie fryzury do jego stylu i charakteru. Doradzam, konsultuję i staram się być dobrym kumplem.

K: Możesz mi powiedzieć, czym różni się Wasz barber shop od zwykłego salonu fryzjerskiego? Zazczywaj Barber Shop kojarzy się z "garażowym" klimatem, ciężką muzyką, whisky i tatuażami - u Was też tak jest?
T: Jesteśmy jedną wielką rodziną, każdy się wspiera, motywuje ale gdy trzeba, też zwraca uwagę i służy pomocą. Bardzo dbamy o atmosferę w naszym Barber Shopie. Dzięki temu klienci przychodzą do naszego zakątka (nawet gdy nie są umówieni) na pogawędkę. Jeśli chodzi o styl salonu... jest oldschoolowy. Jeśli chodzi o muzykę - nie jesteśmy wybredni, wszystko zależy od klientów, jacy nas otaczają. Od cięższych brzmień, aż do disco polo. Słuchaliśmy już chyba wszystkiego (śmiech).
Tatuaże - to sprawa indywidualna, każdy z naszej ekipy jest wydziarany. Nie jest powiedziane, że barber musi mieć brodę czy tatuaże. Liczy się dobry kontakt z klientem i przede wszystkim wykonywana praca.

K: Kto jest twoim autorytetem, wzorem do naśladowania?
T: 
Daleko nie trzeba szukać. To Piotr Staszewski, mój szef, któremu bardzo chciałbym podziękować za przekazywaną nie tylko wiedzę, ale także za miejsce pracy, do którego wraca się z chęcią!

K: Super! Także w imieniu całej ekipy Modnych Włosów, życzymy dalszych sukcesów, samozaparcia i przedewszystkim dążenia do postawionych celów!
T: Dzięki wielkie!

W galerii przedstawiamy kilka ujęć z pracy Tomka!


KOMENTARZE