Facebook 

Czy istnieje coś takiego jak dieta na zdrowe włosy?

Kategoria: Artykuły Data: 2017-04-28 12:08:02

Włosy - niezależnie od szerokości geograficznej i kultury - powszechnie uznawane są za symbol witalności, siły i atrakcyjności. Im bujniejsza, bardziej lśniąca "czupryna", tym lepiej. Jedni mają to szczęście, że dostają ją w genach, niejako "w spadku" po rodzicach. Inni ratują się zabiegami i kosmetykami poprawiającymi zdrowie i wygląd swoich kosmyków. Odpowiednio dobrane kosmetyki do pielęgnacji włosów i skóry głowy nie zawsze jednak wystarczą, by uzyskać trwały efekt.

Często zapominamy o tym, że włosy należy też odżywiać od środka, począwszy od cebulki. A czy istnieje coś takiego jak dieta na zdrowe włosy? W pewnym sensie w zupełności wystarczy codzienna, zbilansowana dieta... Niemniej jednak pewne składniki i witaminy odgrywają szczególnie ważną rolę w przypadku włosów (a także skóry i paznokci). Więcej na ten temat przeczytacie poniżej.

Cynk, żelazo, miedź - bez nich ani rusz

Właśnie te mikroelementy - cynk, żelazo i miedź - są niczym trzej muszkieterowie chroniący zdrowia naszych włosów. Należy więc zadbać o to, aby nasz codzienny jadłospis dostarczał nam wraz z pożywieniem i suplementami odpowiednich ilości tych mikroelementów. A po czym rozpoznamy, że nasza dieta nie jest wystarczająco bogata w cynk, żelazo i miedź?

Niedobór cynku (odpowiedzialny za tzw. "hiperkeratozę") może być jednym z głównych "winowajców'wypadania włosów. Dlatego należy włączyć do jadłospisu bogate źródła cynku: ostrygi, sezam, podroby, gorzką czekoladę czy orzechy (zwłaszcza orzeszki ziemne).

Podobnie jest z żelazem - zwłaszcza u kobiet. Jeżeli w naszym organizmie brakuje tego mikroelementu, skutki mogą być opłakane, gdyż niedobory żelaza często skutkują łysieniem u pań. Bardzo bogatym źródłem żelaza są natomiast: soczewica, kasza jaglana, zielone warzywa, czy podroby.

Z kolei, gdy w naszej diecie brakuje pokarmów bogatych w miedź, wówczas zmianie może ulec naturalna, zdrowa struktura włosa. Miedź uczestniczy także w tworzeniu melaniny, która jest odpowiedzialna za barwnik, a więc kolor włosów. Aby zapobiec odbarwieniom i łamliwości włosów, należy jeść pestki dyni i słonecznika, orzechy włoskie, czy natkę pietruszki.

Najważniejsze dla włosa witaminy

Być może kojarzycie nazwę "kwas pantotenowy", który jest odpowiedzialny za właściwe nawilżenie włosów? Otóż, jest to nic innego jak witamina B5 - niezwykle istotna w diecie "na zdrowe włosy". Jeżeli zależy nam na sprężystych, nieprzetłuszczających się włosach, warto zajadać warzywa strączkowe, typu fasola czy ciecierzyca.

Kolejną kluczową dla zdrowia włosów witaminą jest witamina A, która jest współodpowiedzialna za produkcję keratyny, czyli głównego budulca włosa. Wskazane jest jak najczęstsze spożywanie pomidorów, brokułów, marchwi czy szczypiorku. Wprawdzie w chwili obecnej trudno dostać "prawdziwe"pomidory w sklepach, niemniej jednak, pamiętajmy, by jeść ich jak najwięcej w sezonie letnim, dodając je do sałatek czy podjadając między posiłkami.

Z kolei witamina E bezpośrednio wpływa na przyspieszanie wzrostu włosów i jest bardzo silnym przeciwutleniaczem. Znajdziemy ją m.in. w jajkach, maśle i w pestkach dyni.

O co jeszcze należy zadbać?

Dostarczanie odpowiednich składników, witamin i mikroelementów to jednak nie wszystko. Równie ważna jest eliminacja wszystkiego, co nam szkodzi. Przede wszystkim należy unikać produktów wysoko przetworzonych, które zawierają toksyny, źle wpływające nie tylko na włosy, ale właściwie na cały organizm.

Biały cukier warto zastąpić ksylitolem albo stewią. Natomiast jeżeli nie potrafimy zrezygnować z przekąsek, zadbajmy o to, by pod ręką, w torebce, albo szafce zawsze mieć ulubione orzechy.

Kolejnym krokiem jest ograniczenie kawy do minimum, z prostego względu - kawa bowiem wypłukuje wiele cennych mikroelementów. A zatem nawet jeśli przyjmujemy suplementy i jemy zdrowo, ale wypijamy 5-6 filiżanek kawy dziennie, wówczas całe nasze starania związane z dbaniem o zdrową dietę mogą pójść na marne.

Jeśli natomiast chodzi o tłuszcze, to wybierajmy te "dobre" (olej lniany, oliwa z oliwek). Ponadto, kwasy tłuszczowe omega-3 dostarczane regularnie w postaci potraw z tłustych ryb morskich z pewnością wpłyną na stan zdrowia naszej bujnej fryzury.

Warto również ograniczyć stres, który - jeśli jest bardzo silny - dosłownie w kilka dni potrafi przerzedzić czuprynę. Ale to jest już temat na kolejny artykuł...

Artykuł powstał we współpracy z redakcją Magazynu Lottoland.